Dziś imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

Autorytet nauczyciela

13 października 2012 Przewodnik Katolicki Komentarzy: 1

Pojęcie i rozumienie autorytetu

Transformacja ustrojowa w Polsce przyczyniła się do upadku wielu autorytetów, a przecież pełniły one ważną rolę w kształtowaniu pokoleń – były punktem odniesienia, stanowiły wzór, pomoc w sytuacjach trudnych wyborów, konfliktów i zawirowań życiowych, odnoszono się do nich w kwestiach zarówno ważnych, jak i spornych. Dokonujące się dynamicznie przemiany, bunty i protesty przyczyniły się do zastępowania autorytetów głosem mas (tłumu), które bardziej cenią siłę niż autorytet. Łącząc zjawisko autorytetu raczej z panowaniem i manipulacyjną władzą niż z dobrowolnie przyjmowanym wpływem, współczesna kultura dyskredytuje już samo poszukiwanie autorytetów, bądź zakładanie pozytywnej ich roli w rozwoju człowieka.

             Zygmunt Bauman zauważa, że „świat pozbawiony klarowności” jest niebezpieczny. Niekiedy pod postacią atrakcyjnych haseł głosi się poglądy nacechowane nietolerancją wobec innych, propaguje kult siły czy ideały życia „wolnego” od wartości kultury i cywilizacji. Wciąż aktualna wydaje się być myśl Heleny Radlińskiej, iż „najistotniejszą cechę wychowania jako gałęzi twórczości kulturalnej stanowi wartościowanie i uczenie wyboru”1.

Wiele dotychczasowych badań potwierdza tezę Carla Rogersa, iż „w procesie zbliżania szkoły do funkcjonującej rzeczywistości, wychowawcy pełnić muszą rolę wzorca osobowościowego godnego do naśladowania przez uczniów”2. Na podstawie dotychczasowych badań można stwierdzić, że w czasie zmieniają się nie tylko normy, wartości i autorytety, lecz także ludzka wrażliwość na nie3. Coraz częściej formułowane są pytania: Czym jest autorytet? Czy we współczesnych czasach potrzebny jest autorytet? Czy młodzi ludzie nadal potrzebują w życiu przewodnika? Czy autorytet nie przeszkadza w osiąganiu sukcesu za wszelką cenę? Czy uczelnia i relacje „mistrz – student” stanowią płaszczyznę do naśladowania autorytetów? Czy ludzie piastujący ważne funkcje państwowe, społeczne i inne mają autorytet? Jakie cechy budują, a jakie burzą autorytet człowieka?

We współczesnej pedagogice autorytet rozumiany jest jako szacunek, zaufanie i poważanie dla nauczyciela będącego ekspertem naukowym, doradcą, wzorem osobowym, a także osobą, z którą identyfikują się uczniowie. Autorytet nauczyciela zależy od umiejętności przekształcania relacji z uczniem w kierunku autonomii w atmosferze dialogu i wspólnego poszukiwania.

 Słowo autorytet budzi szereg nieporozumień, a nawet frustracji zarówno u nauczycieli jak i u rodziców, ponieważ często istnieje tylko jako pojęcie, które nie do końca funkcjonuje w praktyce. Niezrozumienie może być uwarunkowane dwojakim znaczeniem tego słowa. Po pierwsze, autorytet oznacza wiedzę, doświadczenie, kompetencje – ktoś jest autorytetem w swojej dziedzinie. W drugim znaczeniu słowo autorytet związane jest z władzą (autorytet urzędowy), prawem kontrolowania, rozkazywaniem, karaniem, gdy naruszane zostają reguły. W pierwszym znaczeniu autorytet oddziałuje jako wpływ na dziecko. Według drugiego znaczenia sprowadza się do posiadania władzy poprzez stosowanie nagród i kar. To pomieszanie znaczeń powoduje nieporozumienia.

Autorytet bywa mylony z postawą autorytatywną, czyli pewnym sposobem zachowania się. Postawa autorytatywna działa na dzieci na zupełnie innej zasadzie niż autorytet. Autorytet jest w gruncie rzeczy wynikiem przyjęcia przez dzieci świadectwa życia – świadectwa, które ma wysoką rangę argumentu. Postawą autorytatywną można zmusić do aktualnego posłuchu, można utrzymać karność. Jednak taka postawa daje złudzenie skuteczności oddziaływania.

 Dziecko poznaje autorytet w procesie wychowania rodzinnego. Rodzicielski autorytet jest pierwotny, wywodzi się on z faktu, że rodzice dali życie dzieciom, że razem z nimi tworzą wspólnotę rodzinną. Otrzymali władzę nad dziećmi nie z tylko mocy prawa czy tradycji, lecz od Boga. Drugim po rodzicach autorytetem dla dziecka jest nauczyciel, który przyczynia się do wzrostu swego dziecka, potrafi odpowiadać na jego najgłębsze, ludzkie potrzeby. Posiadany przez nauczyciela autorytet powinien ujawniać się w atmosferze i szacunku dla dziecka.

Na autorytet składa się prawość charakteru, odwaga cywilna, wysoka kultura osobista, tzw. klasa, kapitał intelektualny, zaufanie innych i fachowość. Źródłem autorytetu mogą być umiejętności, wiedza, cechy osobowe, sposoby działania, postępowanie zgodnie z cenionymi wartościami etycznymi, bądź moralnymi, takimi jak: uczciwość, prawdomówność, sprawiedliwość, szacunek do człowieka. Pojęcia moralne są bezwzględne, nie podlegają zmianie. Także mądrość życiowa (wiedza, doświadczenie, refleksja) przejawiająca się w konkretnym sposobie działania może stać się źródłem autorytetu. Postawa wobec życia, trudów, obowiązków, rzetelność ich wykonywania są czynnikami składowymi, warunkującymi autorytet.

Autorytet nie jest równoznaczny ze statusem społecznym, choć dla wielu ma znaczenie, bardziej związany jest z normami i wartościami nie tyle werbalizowanymi, co realizowanymi. Powierzenie komuś ważnej funkcji staje się z zasady nadaniem autorytetu formalnego.

Autorytet to „rodzaj władzy”, której poleceniom rządzeni podporządkowują się nie pod wpływem przemocy lecz z racji przekonania, że jest ona w różny sposób uprawomocniona4. Może być postrzegany w dwóch kategoriach:

-         jako uznanie innych, wpływ, jaki wywiera,

-         jako określenie człowieka cieszącego się w jakiejś dziedzinie lub opinii ludzi szczególną powagą, uznaniem.

Autorytet jest pojęciem skomplikowanym, uwarunkowanym wieloma czynnikami, które będą decydować o tym, czy dana osoba zyska, posiądzie go, będzie nim obdarzona czy też nie. W dużej mierze autorytet jest wynikiem pracy nad sobą, stanowi atrybut skutecznej pracy dydaktyczno-wychowawczej.

J. Pieter ukazuje autorytet nauczyciela jako „zespół wielu różnorodnych właściwości nauczyciela, dzięki którym uczeń bez wyraźnych zakazów i bez strachu przed karą ulega wychowawczemu wpływowi nauczyciela, a w szczególności chętnie stara się stosować do jego wymagań. Istotne znaczenie ma źródło autorytetu oraz sposób pojawienia się go w życiu młodej osoby”5.

Rodzaje autorytetu

W literaturze spotykamy się z pewną kategoryzacją autorytetu:

Autorytet formalny – wynikający z powierzonego stanowiska lub pozycji społecznej; ranga i prestiż są źródłem uznania, np. posłowie z racji mandatu, są zapraszani na uroczystości dla podniesienia rangi spotkania. Ale to, czy będzie to autorytet prawdziwy, trwały, autentyczny, będzie zależało od tego, kim są te osoby, co sobą prezentują, jakie mają postawy. Autorytet formalny wynika z powierzenia komuś ważnej funkcji, np. wychowawcy klasy, dyrektora, wizytatora.

Autorytet realny – zależny od człowieka, który żyje zgodnie z zasadami wyznawanymi, wykazuje zgodność głoszonych wartości z realizowanymi w swoim życiu.

Autorytet naukowy – uznawany w danej dziedzinie, specjalności, jako wyraz wiedzy, umiejętności, kunsztu naukowego, ale też uczciwości, godnego postępowania na niwie nauki.

Autorytet pedagogiczny – wynikający z umiejętności wychowawczych, ma ścisły związek z autorytetem moralnym. Charakteryzuje się etycznym działaniem w relacjach interpersonalnych. Aby wychowywać nie wystarczy mieć rację, trzeba umieć kochać. Istotna jest dbałość o godność i powagę zawodu nauczyciela.

Autorytet prawdziwy – wynikający z cech osobowości, postaw, zachowań, wiedzy, mądrości.

Autorytet pozorny – fałszywy, oparty na strachu lub fałszywych przesłankach. Prezentowana w mediach przebojowość, powoduje, że uznaniem cieszą się pozorne „autorytety”, które niosą ze sobą doraźną korzyść. Ma to związek z komercjalizacją życia, przemianami transformacyjnymi, w wyniku których dokonała się inwersja wartości.

Autorytet merytoryczny – jest wynikiem wysokiej społecznej oceny wiedzy lub umiejętności, dotyczących konkretnej dziedziny. Wiedza nie jest kryterium najważniejszym, dezaktualizuje się szybko, ale też nie jest warunkiem postępowania etycznego, moralnego, o czym świadczą dzisiejsze afery wstrząsające światem i Polską.

Motywy poszukiwania autorytetu

Presja niezdrowej sytuacji społecznej („trzeba umieć się sprzedać”, „zysk bez pracy”, „łatwy zarobek bez wysiłku”) i chaos pojęciowy powodują, że młodzież szuka potwierdzenia „że jest życie piękniejsze, nowe, i żyć warto i umrzeć warto, trzeba nieść jak chorągiew głowę…”.

Badania przeprowadzone wśród młodzieży klas maturalnych w liceach krakowskich (348 osób) i wśród studentów Uniwersytetu Pedagogicznego (287 osób) wskazują, że 76% badanych deklaruje potrzebę posiadania autorytetu, 13% nie ma zdania na ten temat, a tylko 11% uważa, że nie jest on potrzebny. Uważają, że bardzo trudno jest w dzisiejszych czasach znaleźć autorytet (18%), natomiast 23% nie szuka autorytetu. Na pytanie, kto dla nich jest autorytetem, uzyskano następujące odpowiedzi:

a) licealiści: matka – 58%, ojciec – 30%, nauczyciel – 8%, katecheta – 4%;

b) studenci: matka – 54%, ojciec – 29%, nauczyciel – 11%, katecheta – 2%.

Zapytani o motywy poszukiwania autorytetu, ankietowani odpowiadali:

-                    potrzeba wzoru, punktu odniesienia,

-                    potrzeba kogoś, kto jest prawdziwy, autentyczny,

-                    trudno jest żyć i pracować nad sobą, gdy wokół marazm i nicość,

-                    potrzebujemy autorytetu, kumpli mamy dość,

-                    nie da się żyć bez wartości, jeżeli ich nie ma w domu, niech będą choć w szkole,

-                    bardzo chcę się komuś zwierzyć.

Z badań dotyczących autorytetu nauczyciela wynika, że uczniowie darzą autorytetem nauczyciela, który dobrze wyjaśnia temat (57%), ciekawie prowadzi lekcje (56%), uczy wychowanka mieć własne zdanie (48,6%), odważnie wyraża swoje myśli, nie sprzeniewierza się ideałom (61%). Według badanych na utratę autorytetu nauczyciela wpływa: niezgodność poglądów głoszonych z zachowaniem, obojętność na problemy ucznia, kłamstwo, niesprawiedliwość, spoufalanie się z uczniami (kumpelstwo).

Jeżeli przyjmiemy, że przez wiele lat tą samą ścieżką życia kroczą nauczyciel i uczeń, to nie może być tak, że na tej samej drodze dla każdego jej użytkownika są różne drogowskazy. Jeżeli występuje rozbieżność między werbalizacją wartości a ich stosowaniem, wychowanie nie będzie skuteczne.

Celem wychowania jest kultura rozumiana jako proces duchowy, który jest nieustannym realizowaniem najwyższych wartości. Nieodzowna jest umiejętność „czytania” dóbr kultury, ale tę umiejętność osiąga się przez długie lata. W procesie edukacji i wychowania tworzy się ludzka tożsamość jako obszar poznawczego, emocjonalnego budowania „ja”. Identyfikacja z określonymi wartościami i celami strukturalizuje życie, jednostka każdorazowo ustala co ważniejsze, a co nieistotne, co cenne, a co wartościowe; związana jest z postawami etycznymi warunkującymi wybory człowieka6.

Budowanie autorytetu

Autorytet związany jest z siłą woli, prawością, wewnętrzną dyscypliną, powściągliwością, zasadami etyczno-moralnymi, zasadami zachowania i skromnością, ale równocześnie z odwagą cywilną, godnością. Autorytetu nie dostaje się w prezencie, pracuje się na niego całym swoim życiem, choć można go osiągnąć znacznie wcześniej. „Tam gdzie nie ma autorytetów – wchodzą idole; tam gdzie nie ma wiary – magia; gdzie brak kierowania – rosną presje rówieśników”7.

W budowaniu zasad, wartości, piękna w młodym człowieku uczestniczy nauczyciel, który wiele czasu (niekiedy więcej niż rodzice) spędza z uczniem. Nie jest więc obojętne, kim jest, jaką jest osobowością, czego wymaga, jaki system wartości prezentuje, jakie ma predyspozycje do wykonywania tego zawodu. Budowanie autorytetu to nieustająca praca nad sobą i ze swoimi uczniami, niezależnie od tego, czy są uczniami czy studentami.

Czynniki utrudniające budowanie autorytetu nauczyciela

Dobremu nauczycielowi należy się uznanie i wdzięczność za wykonywaną pracę. Jednakże jest wiele czynników, które utrudniają budowanie autorytetu nauczyciela. W aktualnej sytuacji warto zwrócić uwagę na realny i medialny obraz nauczyciela. Są to:

-        społeczne nastawienie (niekorzystny obraz medialny nauczyciela)

-        postawa roszczeniowa rodziców i uczniów

-        niepewność odnośnie do przyszłości losu nauczyciela

-        brak kompetencji, brak doświadczenia

-        koniunkturalizm

-        niesprawiedliwość

-        egoizm

-        brak wiedzy merytorycznej

-        brak zaangażowania

-        wykorzystywanie „władzy” nad uczniem

-        brak szacunku dla ucznia

-        nadmierna koncentracja na własnej osobie (awanse ważniejsze niż uczeń)

-        niewłaściwy dobór do zawodu (brak selekcji do zawodu, kandydaci z przypadku)

-        anomia wartości moralnych i społecznych (niezdolność odróżniania dobra od zła, relatywizm moralny i społeczny uczniów)

-        trudności wynikające z bezradności wobec nowych problemów, jakie stwarza młodzież

-        źle rozumiane partnerstwo z uczniem

Nauczyciel–pedagog–mistrz

Rodzice są pierwszym autorytetem dla dziecka, ale gdy dziecko przekracza progi szkoły, konkuruje z nimi autorytet nauczyciela. W relacji nauczyciel–uczeń każdy ma ściśle określone zadania: uczeń musi pokonać własne ograniczenia, a nauczyciel ma wskazać kierunek i sposób: „Nie jest bardzo ważne ani to, co wychowawca mówi, ani to, jakimi metodami pracuje, ważne jest to, kim on sam jest” (R. Guardini). Nauczyciel nie może być tylko twórcą nakazów i zakazów, lecz przede wszystkim ostoją, przykładem i pomocą w kształtowaniu samego siebie, w żmudnym procesie autokreacji.

Zwolennicy racjonalizmu edukacyjnego uważają, że wolność jest integracją „aktów myślenia i intelektualnych potencji człowieka”. Edukacja do wolności nie spycha ucznia do poziomu jednostki kierującej się jedynie tym, co narzuca mu szkoła i rodzina. Niepozbawiony wpływu autorytetu uczeń staje się zdolny do refleksji i podejmowania decyzji. Istota zastosowania tego podejścia tkwi w poznaniu praw, zrozumieniu sensu i możliwości ich poszanowania. Autorytet może tu narzucać pewne postawy, sterować rozwojem jednostki, wpływając na to, kim ona się staje. Wolność przestaje stanowić wartość „daną” jako prawo naturalne, lecz staje się wartością „zadaną”, którą można wykorzystać tylko w określony sposób, mający na celu wzrost moralny człowieka.

Przedstawiciele pedagogiki socjologicznej i kultury (E. Durkheim, P. Bergemann, S. Hessen, B. Nawroczyński) traktują autorytet jako jedną z głównych cech dobrego wychowawcy.

Hessenowi zawdzięczamy najbardziej wnikliwe ujęcie znaczenia autorytetu w wychowaniu od strony filozoficznej. Punktem wyjściowym jego rozważań nad znaczeniem autorytetu jest rozwój moralny, od istoty quasi-biologicznej do autonomicznej, wolnej osobowości, w której rozróżnił trzy fazy. W fazie autonomicznej dziecko nie zna poczucia odpowiedzialności, może uznać tylko przymus siły, której nie jest w stanie się przeciwstawić (nie rozróżnia przymusu przyrody od przymusu społecznego). W drugiej fazie, tzw. heteronomii, pojawia się poczucie obowiązku, które pozwala odczuwać i dobrowolnie uznawać konieczność autorytetu (tzw. autorytet prawa). Zdaniem Hessena, w szkole powinien panować duch prawa, a autorytet nauczyciela powinien brać się stąd, że podlega on prawu na równi z uczniami, ale jest jego przedstawicielem i interpretatorem. W trzeciej fazie autorytet przekształca się w autorytet najwyższych wartości etycznych, nie tylko akceptowalnych ale zinternalizowanych przez osobowość wychowanka. Z kolei autorytet nauczyciela staje się autorytetem nosiciela i wykładnika najwyższych wartości.

Nauczyciel nie zniewala wychowanka, nie przytłacza, nie jawi się jako wrogi i karzący władca. To nauczyciel–kreator, szanujący i szanowany, nie skrępowany i niekrępujący, wskazujący drogę do wolności. Korzystanie z wolności jest trudne; możliwe jest tylko wtedy, kiedy towarzyszy jej odpowiedzialność za podejmowane działania, za wypowiadane słowa.

W sytuacji, gdy kurczy się czas kontaktu i oddziaływania rodziców na młode pokolenie, gdy słabnie ich autorytet i rozluźniają się więzi rodzinne, pilnie potrzebne jest oparcie w osobie znaczącej. Zaufanie do jej kompetencji pomaga w poszukiwaniu nowych rozwiązań i mądrego doświadczania wolności. Osoba, która obrała swój autorytet, jest z nim silnie związana, gotowa stawać w jego obronie. Towarzyszy temu poczucie prywatności, które jest związane z wolnością. Pożądane cechy autorytetu to: umiar, moralność, konsekwencja w działaniu.

Autorytetu nie otrzymuje się wraz z nominacją na stanowisko nauczyciela czy dyrektora szkoły. Autorytet nie jest atrybutem pełnienia jakiejś funkcji czy sprawowania władzy nad innymi. Wyklucza on również bezkrytyczne i ślepe podporządkowanie się, ponieważ każdy jest istotą rozumną, wolną i odpowiedzialną za swoje czyny. O tym, czy mamy do czynienia z autorytetem, decyduje w dużej mierze nie tylko jego nosiciel, ile osoby uznające go za autorytet. Nigdy nie otrzymuje się go w darze lub w wyniku zabiegania o niego w sposób świadomy i celowy8. U podstaw tak rozumianego autorytetu leży uznanie dziecka jako osoby, a także uwzględnienie i poszanowanie jego praw, przy mądrym wdrażaniu do obowiązków.

Autorytetem moralnym może być ktoś, kto jest wewnętrznie wolny, kto potrafi rozpoznać prawdę i dobro oraz mimo przeciwieństw jest w stanie przy tych wartościach wytrwać.

Wielkim autorytetem był Jan Paweł II – człowiek wolności i nadziei. Jako świadek sumienia, człowiek wewnętrznie wolny, przemawiał do słuchaczy rodząc w nich nadzieję, że tak jak on mogą żyć według wartości ewangelicznych: „[...] wzorem moralnym, tzn. przedmiotem naśladowania jest osoba, której doskonałość moralna unaocznia się w jej postępowaniu”9. Stał się autorytetem moralnym dla wielu ludzi na świecie i wielu narodów, nie tylko chrześcijańskich.

Autorytet osiąga się pracą nad sobą, ale praca nad sobą jest najtrudniejszym zadaniem. „Sukces nie przychodzi sam i prawie zawsze wymaga wielu wysiłków i osobistych wyrzeczeń”10. Człowiek nie staje się zły z konieczności, ale tylko wtedy, gdy zabraknie warunków do jego wzrostu i rozwoju11. Te warunki wzrostu i rozwoju powinna stwarzać szkoła. Jednak liberalizacja zachowań, bezstresowość, tolerancja nie przynoszą efektów twórczego rozwoju.

Rzymski filozof Cycero mawiał, że „człowieka tworzą maniery i charakter”, a jedno i drugie kształtuje się w dzieciństwie i młodości, a więc wtedy, gdy przy uczniu stoi nauczyciel–pedagog–mistrz, szczególnie gdy coraz częściej rodzic jest nieobecny. W tej sytuacji autorytet nauczyciela ma ogromne znaczenie. Rzecz nie w wymienianiu kolejnych nazwisk osób zasługujących na miano autorytetu, ale w zrozumieniu, że każdy, kto wykonuje pracę wokół ludzkiej wolności i nadziei, staje się autorytetem moralnym dla innych.

Warto nad tym pomyśleć….

Doc. dr Teresa Olearczyk

NOTKA:

Doc. dr Teresa Olearczyk – Krakowska Akademia im. A. Frycza-Modrzewskiego, Wydział Nauk Humanistycznych; wykładowca Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie

Przypisy:

1. Za: A. Przecławska, Pedagogika społeczna: kręgi poszukiwań, Warszawa 1996, s. 20.

2. C. Rogers, Freedom to Learn for the 80’s, Columbus 1983, s. 11.

3. Zob. J. Lach-Rosocha, Kryzys wartości czy aksjologicznej świadomości współczesnego człowieka? [w:] Pedagogika we współczesnym dyskursie humanistycznym, red. T. Lewowicki, Kraków 2004, s. 297.

4. K. Olechnicki, P. Załęcki, Słownik socjologiczny, Toruń 1997.

5. J. Pieter, Poznawanie środowiska wychowawczego, Wrocław–Kraków 1960.

6. K. Maliszewski, Szkolne rumieńce kultury europejskiej, „Rocznik Pedagogiczny” 2001, tom 24, s. 229.

7. M. Łobocki, Praca wychowawcza z dziećmi i młodzieżą, Lublin 1988, s. 24.

8. M. Łobocki, Praca wychowawcza z dziećmi i młodzieżą, Lublin 1998, s. 24.

9. Jan Paweł II (5 VI 1979) [w:] Pielgrzymka do ojczystej ziemi, Paryż 1980, s. 118.

10. L. Gawrecki, Techniki pracy menedżera oświaty, Poznań 1997.

  1. „Rocznik Pedagogiczny” 2002, nr 24, s. 160.

Zaciekawił Cię ten artykuł? Podziel się nim!

Jedna odpowiedź na “Autorytet nauczyciela”

  1. Bo3MamPoZiom pisze:

    Świetny artykuł doskonale obrazuje dzisiejsze podejście do pojęcia autorytetu:)

Dodaj komentarz

*